Podróż Poślubna – Grecja

Polecieliśmy do Grecji na sesję poślubną, z której wyszedł całkiem fajny reportaż z podróży. Maj, czyli idealny czas przed gorącym sezonem, przed upałami, ale za to z brakiem turystów. Gdyby nie Ania i Wojtek i ich podróż poślubna, ominąłby nas piękny kawałek świata, bo Grecja nigdy nie była dla nas specjalnie pociągająca. Jednak, o Peloponezie słyszeliśmy ostatni raz na lekcji geografii. Peloponez okazał się jakby nieodkrytą krainą, a oprócz nas nie spotkaliśmy praktycznie w ogóle przyjezdnych.

Peloponez

Wynajęliśmy nieduże autko i w ciągu 5 dni zjeździliśmy część Półwyspu Peloponez, nie mogąc uwierzyć, że ten region Grecji jest tak niedoceniany. Otaczające góry, konie, kozy, greckie miasteczka i przede wszystkim życzliwość i otwartość Greków. Sama droga, która wiodła przez górzyste tereny była niesamowita. Nie mieliśmy dużo czasu, więc razem z parą wybraliśmy dwa miejsca w których postanowiliśmy się zatrzymać. Monemvasia i Region Naupilion.

Monemvasia

Chociaż był to koniec maja w Monemvasi czuliśmy się, jakbyśmy byli jedynymi turystami, a mieszkaliśmy w centrum wyspy. Cała Monemvasia to malutka malownicza wysepka w Lakoni, do której został doprowadzony most, jednak bezpośredni wjazd uniemożliwia kamienny korytarz i samochód należy zostawić przed bramą, lub w mieście obok. Oprócz tego, udało nam się znaleźć naprawdę niesamowite noclegi na Airbnb, które śmiało możemy polecić. Spotkaliśmy się tam z niesamowitą gościnnością, codzienne degustacje oliwy i wina, a wyjeżdżając prezenty w postaci Ouzo i ich własnoręcznie wykonywanych mydełek!
Kolejnym punktem było miejsce niedaleko miasteczka Naupilion. Prywatna plaża, cisza, spokój, cytrynowy sad, brak jakichkolwiek ludzi dookoła i sesja w wodzie. Nie spodziewaliśmy się, że trafimy do takiego miejsca. Teraz chcemy jechać do Grecji tylko dlatego żeby znowu  znaleźć się w tej Willi. Klimat jak z Włoskich filmów, wersja Grecka, zdecydowanie najlepszy punkt wyjazdu! Teoretycznie napisane jest, że to miejsce dla 8 osób, jednak wiemy, że wystarczy skontaktować się z gospodarzem i można śmiało jechać tam większą grupą znajomych.

Po tym krótkim wstępie, zapraszamy do obejrzenia paru zdjęć z sesji poślubnej Ani i Wojtka, jest trochę ujęć z drona, trochę gifów, trochę niesamowitych widoków. A po resztę zdjęć z Grecji, trochę bardziej prywatnych kierujemy do zakładki PODRÓŻE.

 

podróż poślubna grecja peloponez miesiąc miodowy sesja zagraniczna sesja poślubna podróż poślubna grecja peloponez miesiąc miodowy sesja zagraniczna sesja poślubna podróż poślubna grecja peloponez miesiąc miodowy sesja zagraniczna sesja poślubna podróż poślubna grecja peloponez miesiąc miodowy sesja zagraniczna sesja poślubna

Zapraszamy do śledzenia nowości na naszym instagramie!