Sesja na Islandii

My tak mówimy w kółko o tej Islandii, ale chyba nudzi to wszystkich tylko nie nas, bo wciąż chcielibyśmy tam wracać. Po długich próbach sklejenia, czegoś co będzie razem grało, chcemy pokazać Wam jeden z dwóch wpisów z tegorocznej Islandii, bo jak wiecie (lub nie wiecie) z instagrama tym razem robiliśmy sesje plenerową prawdziwemu Wikingowi i polskiej Scarlett Johansson. Islandia znowu dała nam do zrozumienia, że to nie jest wcale banalne miejsce do zdjęć, do podróżowania i życia. Spotkały nas naprawdę ciężkie warunki, których oczywiście się spodziewaliśmy, lecz mieliśmy jednak nadzieję, że śnieżyca nas nie spotka, bo to w końcu tydzień przed kalendarzowym Islandzkim latem! Wodospady, gorące źródła, lodowaty Ocean, wulkany, konie, owce, renifery foki i lodowce. Cała wyspa jest trochę jak inna planeta, a my mimo 3 razy wciąż jesteśmy w niej zakochani. Nie chcąc Islandii umniejszać może najlepszym rozwiązaniem będzie zminimalizować słowa zachwytu do minimum. Po prosto warto się tam znaleźć chociaż raz w życiu.

Plener na Islandii

Może przy sesji na Islandii warto oprócz sukienki, zabrać też ciepłe swetry, nieprzemakalne kurtki, bieliznę termiczną i trapery. Mimo tych wszystkich nieprzewidzianych warunków, plener na Islandii to zawsze dobry pomysł. To gdzie się znajdujemy rodzi takie emocje, że mamy gotowy temat do zdjęć. Oprócz tego wszystko dookoła wizualnie nam sprzyja. My się cieszymy, że możemy znowu tam być, a nasze pary mają swoich prywatnych przewodników. Tym razem Martę i Kamila fotografowaliśmy głównie na południu Islandii. Odwiedziliśmy pare popularnych lokalizacji, ale nasze ulubione zdjęcia zostały zrobione w tych miejscach, o których nie piszą w żadnych przewodnikach. Plener na Islandii wyglądał tak, że mamy trochę dronów, trochę filmów, trochę zdjęć z dołu i góry. Jak to razem współgra, do teraz nie jesteśmy przekonani, ale chcielibyśmy bardzo żeby gdzieś to już było i żeby ktoś to widział.

A za moment wstawimy drugi wpis, bo Islandii nigdy za mało. Opiszemy tam gdzie, co i jak, żebyście mogli do tego łatwo sięgnąć w razie nagłej wyprawy na Islandię!