Wiecie jakie to jest uczucie, gdy przez cały ślub obserwuje się parę, która pomimo wielu wspólnych lat wygląda jakby dopiero się poznawali? Jakby cały czas byli w sobie zakochani. Po tym wspaniałym dniu wciągnęli nas w Tatry, mimo tego, że himalaiści z nas żadni a światło nam sprzyjało, więc postanowiliśmy pokazać Wam parę ujęć.
Pozdrawiamy Marta i Adrian.